PS:Jak poniżej piszę jest to opinia poparta tylko i wyłącznie tym co ja pamiętam więc informacje poniekąd nie są w 100% sprawdzone,po prostu staram się opisać sytuację tak jak ja ją widzę.

-Anime w Polsce,czyli ból i niedosyt
Na początek mam zamiar napisać trochę o etapie raczkującym anime w Polsce,ale takim jakie ja zapamiętałem.Japońska animacja w polskiej telewizji nie miała się tragicznie,pamiętam że mogliśmy liczyć na takie serie jak Dragon Ball,Yu Gi Oh czy Król Szamanów na którego odcinek zawsze z niecierpliwością czekałem po szkole.O ile bardzo dobrze pamiętam że Shaman King'a oglądałem na niestety na nieistniejącym już kanale Jetix, to jeszcze kojarzę dość znany kanał Hyper + który emitował m.in. FullMetal Alchemist.Następnie zdarzyły się sytuacje że filmy animowane takie jak Księżniczka Monoke czy Chodzący zamek Hauru pojawiły się w polskich kinach oraz oczywiście w telewizji.
W obecnym czasie sytuacja ma się w mojej opinii mocno słabo.Kanały jak choćby DisneyXD nie pokazują już tych "starych dobrych" anime a kanały emitujące lubiane serie zostały zamknięte,ze względu na politykę naszego kraju serie "kontrowersyjne" jak Dragon Ball nie mają zbytniej szansy ponownie zaistnieć.Na szczęście/lub jak niektórzy sądzą nieszczęście anime w TV przeżyło i na najbardziej znanych dzisiaj kanałach możemy ujrzeć ulubone filmy animowane jak np.Wilcze Dzieci czy wspomniany wcześniej chodzący zamek Hauru.Pechowo jednak musiałby wydarzyć się cud aby zobaczyć w telewizji z powrotem animowane seriale,o tym dlaczego tak jest napiszę później.Musimy się pogodzić z faktem że jedynymi większymi opcjami na obejrzenie anime są wszechobecne Fansuby czyt.Nielegalne tłumaczenia w internecie,czy kupienie pudełkowej edycji DVD danego tytułu (co bądź co bądź stanowi ciekawą ozdobę naszej kolekcji)
-Manga w Polsce,to w czym jesteśmy świetni
(Wszystkie zdjęcia należą do sklepów/wydawnictw/firm na nich ukazanych)
Pisząc ogólnie manga mam na myśli ilość,dostępność tytułów oraz sytuacje z polskimi wydawnictwami.Tutaj sprawa ma się dobrze jeżeli nawet nie świetnie, w Polszy posiadamy naprawdę dobrze działające wydawnictwa,w tym pierwsze w Polsce Studio JG, J.P.Fantastica czy Waneko.Oczywiście to nie wszystkie wydawnictwa a to tylko potwierdza fakt że na wydawanie mang w naszym kraju narzekać nie możemy.Jeżeli chodzi o dostępność tytułów to tu sprawa jest prosta:
1.Japońskim autorom musi się to opłacać
2.Wszystko zależy też od tempa tłumaczenia danego tytułu oraz jego popularności w innych krajach.
3.Koniec.To ta sama zasada jak z każdą inną literaturą zagraniczną.Dodatkowo w Polsce posiadamy wiele naprawdę dobrych sklepów internetowych, jak i stacjonarnych,gdzie oprócz mang dostaniemy również czasopisma,gadżety np.breloki.Do najbardziej znanych należą: Yatta należąca do studia J.G która ma świetnie oferty przedsprzedaży i cenowe oraz Komiksiarnia na której polegam jeżeli chodzi o kupowanie "w realu" ze względu na ich wygodne rozmieszczenie w mojej okolicy.
Sumując, manga w Polsce ma się świetnie i to dużo lepiej od anime,nie możemy narzekać na japońską literaturę w naszym kraju.(Brawo rodacy)

To DLACZEGO anime w Polsce jest tak kontrowersyjne pojawi się w następnym poście gdyż nie chcę robić aż takiego tematycznego zamieszania,pozdrawiam.