wtorek, 19 kwietnia 2016

Haruhi Suzumiya no Yuuutsu - Jak dobrze sparodiować wszystkie stereotypy


Faktem jest że podróże w czasie, ludzie obdarzeni nadprzyrodzonymi zdolnościami nie istnieją. Są jednak jednostki które mają na tym punkcie bzika i uparcie będą dążyć do przekonania nas do swojej racji. Jedną z takich osób jest Haruhi Suzumiya, pełna energii, rezolutna licealistka która od czytania książek i plotkowania woli poszukiwać obcych i wybierać się z grupą przyjaciół na coraz to dziwniejsze przygody. Warto dodać że dziewczyna nie wie co to skrupuły i wparowanie do jakiegoś miejsca i zabranie tego co chce nie stanowi dla niej żadnego wyzwania. Tą postać można porównać do Yuri z Angel Beats, władcza, wesoła nastolatka która lubi wykorzystywać głównego bohatera do swoich zachcianek.


-Komedia
-Szkolne Życie
-Zdolności Nadprzyrodzone
-Romans



Podczas pierwszego dnia w nowym roku szkolnym Haruhi orzeka że nie interesują ją zwykli ludzie, a osoby podróżujące w czasie, esperzy czy jeszcze bardziej abstrakcyjne osobniki. Główny bohater Kyon ma to nieszczęście że jako pierwszy zwraca na siebie uwagę tej energicznej dziewczyny. Co gorsza, przypadkowo podrzuca jej pomysł stworzenia klubu w którym będą zajmować się... uczestnictwem w zabawach, organizacją świąt na własną rękę i wszystkim innym co sprawi Haruhi frajdę. Do klubu trafią jeszcze: cicha czytelniczka książek, wstydliwa młodsza licealistka która szybko stanie się maskotką klubu i dość normalny(o ile to możliwe w przypadku tej zgrai) chłopak będący przyjacielem Kyona. Wszytko zapowiadało by się na całkiem zwyczajną oklepaną komedię, ale ta seria łamie wszystkie zasady znanych animców. Serii mocno pomaga fakt że Haruhi jest bóstwem, o czym sama nie wie, a Kyon musi zapewnić jej rozrywkę aby nie doprowadziła do końca świata.



Ta niesztampowa seria wyłamuje się spośród wszystkich nam dobrze znanych już od samego początku gdzie, dowiadujemy się, że pierwszy odcinek to film kręcony przez drużynę Haruhi a żaden następny nie jest ustawiony chronologicznie. Co prawda można się pogubić na początku, ale każdy kolejny odcinek to nowa przygoda naszego klubu i do ostatniego epizodu właśnie ta chronologiczność nie jest zbytnio wymagana. Nie jest to błąd twórców a raczej artystyczny nieład ponieważ zdarzają się momenty że sama Haruhi podaje błędny numer odcinka a następnie Kyon poprawia ją podając już ten właściwy.

Tak jak wspomniałem, każdy odcinek to kolejne perypetie naszego co najmniej dziwnego klubu, większość z nich to sytuacje wydające się nam błahe i będące codziennością jak np. wypad na basen, jednakże Kyon musi pamiętać o tym by Haruhi była z każdej akcji zadowolona, inaczej jego świat może przestać istnieć a z każdej przygody ta rezolutna licealistka może wykręcić naprawdę wiele powodów do zmartwień. O ile wspominałem o momentach fantastycznych to nie jest to walka ze smokiem czy nowa super zdolność głównego bohatera który uratuje świat, jest to coś głębszego czego nie chcę zdradzać aby nie zepsuć wam seansu.

Wielkim plusem są postacie w których wykorzystane znane schematy z szkolnych komedii, ale nie tak jak sobie wyobrażamy. Każda postać to parodia tego co znamy z innych serii, a przez ich charakter i zachowania nie będziemy mogli ich nie polubić. Bohaterowie są naprawdę interesujący i po paru odcinkach widz będzie skłonny polubić każdego z nich. Główne skrzypce gra tutaj Haruhi Suzumiya która stara się z naszymi bohaterami ... po prostu dobrze bawić, robiąc to w sposób przyjemny do oglądania. To z czym mamy styczność na początku czyt. zagubiony Kyon, spokojna i najzwyczajniejsza Yuki czy Asahina będąca typowym obiektem westchnień głównego bohatera szybko zamienia się w historie której szybko nie zapomnimy( tym bardziej że istnieje sezon 2 i film animowany oparty na tej historii). Szybko dowiadujemy się że Haruhi, jak i każda inna postać skrywają swoje sekrety i to dopiero Kyon dał radę tchnąć w ich życie więcej radości. Postacie tutaj to nie puste, oklepane schematy a udana próba sparodiowania właśnie tych schematów, plus historia która da radę kupić każdego.


Fabuła wybija się na tle innych produkcji ale to nie jedyna zaleta tej serii. Kreska stoi na bardzo wysokim poziomie, krajobrazy są narysowane szczegółowo a modele bohaterów zdecydowanie nie ranią oczu. Zadbano o  mniejsze szczegóły i drobnostki a niektóre sceny, zwłaszcza nadprzyrodzone są wykonane bardzo spektakularnie. Animacje są płynne i dopracowane pod każdym względem a to jeden z najważniejszych czynników grafiki. Muzyka jest dobra, tyle o niej mogę napisać, nie zapadła wyjątkowo mi w pamieć ale również nie pamiętam abym miał powód do narzekań. Co innego z piosenkami których rytm zapadnie w uchu widza na bardzo długo. Pomimo powstania w 2006 roku, anime wcale się nie zestarzało a wręcz przeciwnie, daję radę miejscami zachwycić widza swoją wizją "kreski".

Sumując wszystkie cechy Melancholii Haruhi Suzumyi, dostajemy nietypową, świeżą komedię szkolną która za wszystkie swoje wyjścia po za schemat mogłaby spokojnie dostać nagrodę za bycie jedną z najlepszych szkolnych komedii z roku 2006. Fabuła jest czymś z czym mało kto miał spójność a bohaterowie to postacie których się nie zapomni. Z Haruhi na czele jako zachętę do tej serii można wymieniać wiele czynników ale chyba najlepiej napisać: Obejrzyjcie i przekonajcie się na własnej skórze, tylko niech was nie odpycha odbieganie od chronologii w tej nietypowej komedii.








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...