środa, 30 marca 2016

Angel Beats - Jak należy wzruszać się na anime

Zdarzyło wam się zastanawiać co stanie się z nami po śmierci? A co jeśli przed śmiercią nie poczujemy się "usatysfakcjonowani" naszymi ostatnimi chwilami? Kolejne pytanie, czy mieliście ochotę na serię która z odcinka na odcinek odkryje przed wami swoją głębszą fabułę, zaplątaną i wzruszającą przeszłość bohaterów?



Yuzuru Otonashi budzi się pewnej nocy, nie wiedząc gdzie się do końca znajduje i nie pamiętając nic z przeszłości, oprócz swojego imienia. Obok siebie widzi dziewczynę w szkolnym mundurku i z sporym karabinem snajperskim, z którego mierzy do pewnej srebrnowłosej dziewczyny(robi się dziwnie). Dziewczyną okazuje się być Yuri, przywódczyni SSS, oddziału mającego na celu zbuntowanie się Bogu, bo jak się okazuje wszyscy( łącznie z Yuzuru) są tutaj martwi. Cały "świat" w którym znajdują się bohaterowie to swego rodzaju czyściec, ale działający trochę inaczej, postacie będą tutaj żyć dopóki nie poznają przyczyn swojej śmierci i nie pogodzą się z nią, czyt.Nie zrobią rzeczy które chcieli zrobić przed śmiercią. Ale wracając do Yuzuru, chłopak nie wierzy Yuri w to że jest martwy i zamierza porozmawiać z dziewczyną do której mierzy Yuri. Nasza bohaterka która była pierwszą osobą jaką widział bohater wyjaśnia mu że owa srebrnowłosa jest w rzeczywistości Aniołem, pomocnikiem Boga który jak zaprogramowany robot ma pilnować porządku w szkole( tak, znajduje się tutaj szkoła, która będzie centrum wydarzeń) i jest przewodniczącą samorządu w owym budynku. Nasz protagonista chcąc się przekonać o swojej "nieśmiertelności"  m.in, pyta Anioła o to czy rzeczywiście jest martwy, po czym ów Anioł przebija go ostrzem. Yazuru budzi się w pokoju pielęgniarki, przekonany nareszcie o prawdzie, przyłącza się do SSS i poznaje Girls Dead Monster, zespół J-rockowy złożony z samych dziewczyn które mają odwracać uwagę Anioła i reszty samorządu gdy tamci przeprowadzają różnego rodzaju akcje. Mógłbym jeszcze bardziej streścić fabułę ale wolę żebyście anime tego typu oglądali na bieżąco, i cały czas odkrywali nowe wątki na własną rękę.

Co wyróżnia Angel Beats spośród pozostałych dramatów( bo przecież to seria na której mamy płakać)? Fakt że wstawek komediowych, zabawnych scen jest tutaj od groma, nie wiem jak bardzo psuje to klimat dramatu, dla mnie wypadły one jak najbardziej na plus. Drugą sprawą są bohaterowie i co ważniejsze, ich przeszłość. Na początku poznane postacie, członkowie SSS wydadzą nam się odgrzewanymi kotletami z innych serii, mam na myśli: Zagubionego na początku bohatera głównego który z czasem zyska szacunek innych, Yuri, zarozumiała, energiczna przywódczyni tych "buntowników", wielkiego ucznia który posiada równie wielkie serce. Na osobną pochwałę zasługuje TK, blondyn z opaską na oczy który non-stop sypie tekstami z różnych znanych utworów muzycznych. Wiele gagów towarzyszących protagonistom istnieje głównie z faktu że oni tak naprawdę są martwi, a kolejne krytyczne ciosy nie robią na nich zbytniego wrażenia.

Postaci jest wiele a każdą naprawdę da się polubić, ale to co tak naprawdę sprawi że ich pokochamy to, to przez co przeszli przed śmiercią, ich kłopoty w rodzinie, samotność czy nienagrodzona wielkoduszność. To jak te postacie są w odniesieniu do innych zabawne, miłe, czy słodkie, i to, jak przeszłość zahartowała ich charakter, wielokrotnie wywoła u nas łzy wzruszenia. Każdą postać mógłbym opisać szczegółowo, jednak myślę że poznanie ich szczegółów wielu widzów mogło by zniechęcić do śledzenia ich poczynań, bo przecież już to widzieli. Relacje samych postaci pobocznych wielokrotnie nas pozytywnie zaskoczą, to jak zmienia się ich nastawienie względem siebie, po tym jak poznają przez co, ten drugi przeszedł. Kompletnie inną historią jest to jak ciężko pracował główny bohater, który robił wszystko by zapewnić przyjemne życie swojej młodszej siostrze, którą samotnie się opiekował. Scenariusz na opowiedzenie widzom przeszłości protagonistów jest co najmniej oryginalny i intrygujący, a jest tym bardziej zachęcający przez swoje dość lekkie na początku prowadzenie całej tej historii.

Tak jak napisałem, z czasem to anime z śmiesznej, szkolnej komedii przeradza się w dramatyczną opowieść, która naprawdę posiada dużo głębszy niż mogło by się wydawać sens. Nie mówię że każdy będzie na niej płakał jak bóbr, mogę jedynie powiedzieć że widz wiele razy wzruszy się, zaśmieje a widok kolejnych dobrze zrobionych postaci, wywoła na jego ustach uśmiech.

Oprawie audiowizualnej nie mam wiele do zarzucenia, kreska jest specyficzna, zrobiona szczegółowo, sceny walk, wybuchów, a nawet koncertu posiadają wiele detali. Nawet krajobrazy których podziwiać będziemy niewiele są wykonane z zadbaniem z każdą drobnostkę. Postacie są narysowane w charakterystyczny mangowy sposób, mam na myśli fakt że każda postać posiada różny odcień włosów, ale odróżnia je także całkiem zróżnicowana postura i ich "styl". Opening jest zrobiony naprawdę klimatycznie i nie odczujemy odruchowej potrzeby jego przewijania, a sama muzyka już wielokrotnie wywoła u nas wiele uczuć, w tym wzruszenie.

Więc czy warto poświęcić czas na to anime? Zdecydowanie tak, i powinny to zrobić osoby każdego pokroju i wieku(nie ma tu żadnych scen 15,18+). Dlatego, ponieważ anime ma nam do przekazania wiele wartości, od tych podstawowych jak przyjaźń i zrozumienia, po takie których nie rozgryziemy do prawie samego końca tego wyciskającego łzy animca.

Na koniec świetne AMV które myślę że powinien zobaczyć każdy (spoilery, osoba udostępniająca to AnimeUnity)

(źródła zdjęć. www.youtube.com, angelbeats.wikia.com)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...